środa, 14 września 2011

Tarnica - prawie jak Giewont

Tarnica - prawie jak Giewont




Sierpień i pogoda wymarzona w sam raz na połoniny.
Wyprawa na najwyższy szczyt Bieszczad, zaczęła się w Ustrzykach Górnych.
Start prawie dokładnie 11:24 z parkingu w Ustrzykach Górnych - byle do przodu.

Szlak prowadzi nas przez Szeroki Wierch (1315 m n.p.m.), dalej przez Przełęcz (1275 m n.p.m.), by dotrzeć do celu wędrówki - szczyt Tarnica, który na pierwszy rzut oka skojarzył mi się - z tym krzyżem na wierzchołku - z Giewontem.

Cały czas dopisywała pogoda i piękne widoki również, tzn. dopiero ponad granicą lasu, ale warto było - nawet przy "lampie", która nie miłosiernie nas "oświetlała"- warto dla tych widoków, przepięknych panoram zapierających dech w piersiach dla kogoś kto pierwszy raz gości na Bieszczadzkich Połoninach. Jeszcze przed Szerokim Wierchem, gdzieś ponad granicą lasu można - oczywiście przy dobrej pogodzie - zobaczyć Połoninę Caryńską z najwyższym szczytem Kruhly Wierch (1297 m n.p.m.).


Na Tarnicę dotarliśmy ok. godz. 14:21, skąd mozna było podziwiać np.Halicz (1333 m n.p.m.) wraz z chmurami burzowymi gdzieś nad Ukrainą.



Po dłuższym odpoczynku wyruszyliśmy w drogę powrotną niebieskim szlakiem w kierunku wsi Wołosate, a następnie asfaltem na parking do Ustrzyk Górnych, gdzie dotarliśmy ok. godz. 18:00.

Było warto. Zdecydowanie polecam i Wielkie Dzięki współtowarzyszom podróży: Januszowi, Piotrkowi, Łukaszowi i Oli.

Żegnaj Tarnico i do zobaczenia znów....

niedziela, 11 września 2011

Wycieczka w góry - co zabrać?

Wycieczka w góry - co zabrać?

Autorem artykułu jest M.B.



Decydując się na wycieczkę w góry, trzeba wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników. Przede wszystkim warunki pogodowe. Jeśli nie jesteś doświadczonym górskim traperem, który pół życia spędził w górach, nie udawaj się tam na wycieczkę podczas ostrej zimy lub śnieżycy.

Oczywiście jest to skrajnie podany przykład, warto jednak wziąć pod uwagę swoje możliwości i nie przesadzać.  Do typowych wycieczek po górach zdecydowanie bardziej nadaje się lato albo przynajmniej wiosna.

Jeśli wybierasz się w góry, w których jest co zwiedzać i można zahaczyć o naprawdę interesujące miejsca, z pomocą posłużą Ci przewodniki turystyczne. Lepiej o nich nie zapominaj, bo będziesz żałować, że coś ominąłeś. Kolejnym krokiem jest spakowanie odpowiedniego ubrania. Sprawdź pogodę i mniej więcej się do niej dostosuj. Nie przesadzaj z ilością ubranych koszulek i bluz, bo jak potem będzie upał, to będziesz musiał to ze sobą nosić. Szkoda ciężaru. Wiadomo, że po dziesięciu kilometrach nawet pół kilograma waży jak dziesięć. Bez względu na warunki pogodowe, weź ze sobą trekkingi. Nawet jak będzie upał, lepiej nie bierz sandałów. Pamiętaj, że to dobre zabezpieczenie przed kleszczami.

Nie bierz zbyt ciężkiego plecaka. Wyjaśnienie powyżej. Zrezygnuj z wszystkich niepotrzebnych elementów, bo będą Cię tylko niepotrzebnie obciążać. Oczywiście należy wziąć pod uwagę to, czy wycieczka będzie jedno- czy wielodniowa. Jeśli zdecydujesz się na tę drugą opcję, może warto przemyśleć zostawienie większego bagażu w schronisku?

Planując wycieczkę w góry koniecznie, poza przewodnikami turystycznymi, zabierz swoich zaufanych kompanów. Całodniowe chodzenie po górach będzie jeszcze przyjemniejsze z ukochanymi przyjaciółmi, na których będzie można liczyć w razie wypadków, a z którymi przede wszystkim będzie można porozmawiać.

Finalnie, koniecznie pamiętaj o odpowiedniej ilości wody. Musisz ją na bieżąco dostarczać organizmowi. Nawet jeśli nie będzie Ci się chciało pić.

Wycieczka w góry to świetna sprawa, trzeba jednak koniecznie odpowiedzialnie do niej podejść. Nie można lekceważyć przygotowań, to zbyt niebezpieczne. Możesz jednak być pewny, że jeśli odpowiednio się przygotujesz, będzie to naprawdę udany i niezapomniany trip.

 

---

Przewodniki turystyczne


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl